Moje książki
pisane z sercem...

Artykuły i wywiady

www.mragowo24.info

http://www.mragowo24.info/news/rozmowy-na-koniec-tygodnia-naszym-go-ciem-krzysztof-koz-owski

 

Telewizja Mazury

http://www.telewizjamazury.pl/37,258-spotkanie_w_czytelni.html

 

Gość Niedzielny

Nasz redakcyjny kolega Krzysztof Kozłowski wydał swoją drugą powieść pt. „Dwie drogi”. Studenci Wydziału Teologii UWM w Olsztynie, kierunku nauka o rodzinie, zainspirowani jego książką nakręcili dwa filmy, których tematyka nawiązuje do problemów podejmowanych przez autora. Wraz z Miejskim Ośrodkiem Kultury w Olsztynie zorganizowali spotkanie autorskie, na które przybyli nie tylko studenci, ale również miłośnicy literatury.

artykuł: kliknij tu

 

Dziennik Elbląski

- Jak zachęciłby Pan Czytelników do tego, by sięgnęli po Pana najnowszą powieść? Czego mogą się spodziewać podczas lektury tej książki?
- Nie jest to książka o wartkiej akcji, jednak trzyma przez cały czas w napięciu. Nie jest to książka o miłości, choć miłość jest wzruszającym tłem podejmowanego przeze mnie problemu. Choć są w książce piękne opisy, nie jest to książka podróżnicza. Nie jest to również kolejna historia mężczyzny bądź kobiety, którzy sypiają z kilkoma partnerami i nie wiedzą, którego wybrać. Nie jest również kolejnym wynurzeniem celebryty, który pisze, jak przeżył piąty rozwód. Więc o czym ta książka jest? O tym, że najważniejsza w życiu jest prawda, zaś największa miłość. O tym, że życie jest niczym gra w szachy. Człowiek ma wolną wolę, ale kiedy ruszy wieżą, by zmienić jej położenie, to staje się niewolnikiem własnego wyboru. Czego można się spodziewać po książce "Dwie drogi"? Albo zachwytu, albo rozczarowania. Do końca tego nie wiem.

całość rozmowy: kliknij tu

 

Nasza Gazeta Nidzicka

- Czy chciał Pan powiedzieć czytelnikom ― myśl sercem?
- Dziś, kiedy w mediach promowany jest człowiek sukcesu, a więc bezwzględny, patrzący na siebie, szukający jedynie własnego spełnienia, zapominamy o naszej wrażliwości, o empatii, subtelnych odcieniach emocji. Brutalny realizm zabija człowieczeństwo. Myślę, że moja powieść jest spojrzeniem w głąb człowieka, a tam przecież jest nasze serce. Na pewno chciałbym, aby każdy, kto przeczyta „Dwie drogi” zatrzymał się na chwilę, zastanowił, spojrzał na siebie i innych nie od zewnątrz, a właśnie od strony serca.

całość rozmowy: kliknij tu