Moje książki
pisane z sercem...

Nidzica, Miejsko-Gminna Biblioteka, 15.11.2012 r.

Krzysztof Kozłowski na spotkaniu, które odbyło się w Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej w Nidzicy, mówił o swojej nowej książce pt. "Dwie drogi". Jest to książka o miłości, umieraniu, powołaniu do kapłaństwa. Jej akcja częściowo rozgrywa się w Nidzicy. Autor umieścił w niej opisy nidzickich ulic i budynków. Dlatego przybyłych na spotkanie szczególnie interesował fakt, ile autentycznych wydarzeń umieścił on w swojej książce. Krzysztof Kozłowski tłumaczył, że nie da się uciec od siebie, od swoich myśli. — Są miejsca, o których się pamięta. Mogą to być pojedyncze zdarzenia, dni, szelest liści, zapach wiatru — mówi. Takim miejsce jest między innymi biblioteka na nidzickim zamku. Dlatego matka bohatera pracuje jako bibliotekarka. — Jako dziecko przychodziłem na zamek do biblioteki i oglądałem książki — wspomina autor. — Autentyczne natomiast jest to, że mieszkałem nad sklepem "Zosieńka" i dlatego główny bohater książki mieszka w tym domu — dodaje. Uczestnicy spotkania podkreślali, że książka jest napisana pięknym językiem, jest ciekawa, czyta się ja z zapartym tchem, a nade wszystko skłania do refleksji nad ludzkimi wyborami. Krzysztof Kozłowski podkreślił, że w tej książce ważne są pojedyncze zdania wyrażające prawdy o życiu.
Halina Rozalska, Nasza Gazeta Nidzicka

Nidzica, Miejsko-Gminna Biblioteka - 15.11.2012 r.